Nasza parafia

Rzymskokatolicka Parafia
pw. Bożego Ciała w Oleśnie
ul. Kościelna 1,46-300 Olesno
tel. 34 358 20 70 
e-mail: info@parafia-olesno.pl
Transmisja Mszy Świętej niedziela:www.radio.parafiaolesno.com.pl   

Kancelaria parafialna

Poniedziałek 9.00 - 11.00; 15.00 - 17.00
Wtorek 10.00 - 11.00; 15.00 - 17.00
Środa 9.00 - 11.00; 15.00 - 17.00
Czwartek 10.00 - 11.00; 15.00 - 17.00
Piątek 9.00 - 11.00; 15.00 - 17.00
   

Sakrament Pokuty

- codziennie 6.30 - 7.00
- codziennie przed wieczorną mszą świętą od 17.30
- w piątki od 16.00 (dla dzieci)
- w niedziele podczas pierwszych trzech Mszy św.
   
   

Kościół pw. św. Rocha

Kościół zrodzony z wdzięczności pw.  św. Rocha, Rozalii i Sebastiana w Grodzisku.

169W 2010 r. kościół św. Rocha w Grodzisku obchodził jubileusz swojego 300-lecia. Powstał jako swoiste wotum, zrodzony z wdzięczności na wzgórzu ocalenia. Zbudowany przez uratowanych  od dżumy mieszkańców Olesna jest świadkiem tamtego tragicznego dla naszego miasta wydarzenia. Choroby epidemiczne  wielokrotnie nawiedzały Olesno, jednak zaraza, która wybuchła w 1708 r., zdziesiątkowała większość  mieszkańców, doprowadzając niemal do jego zagłady. Ostatnia dżuma na Śląsku dla miasta Olesna stała się niemal kataklizmem dziejowym.

Wydarzenie to upamiętnia  niewielki, drewniany, pięknie wtopiony w krajobraz pól kościółek, uroczo  położony na 30 - metrowym wzgórzu, w otoczeniu wiekowych drzew przy drodze w kierunku do  Wysokiej.  Jest on owocem wypełnienia żarliwych ślubów poczynionych przez uratowanych od dżumy oleśnian, którzy schroniwszy  się  w lasach Grodziska i  gorąco  polecając się św. Rochowi, znaleźli wybawienie.

Na zewnątrz ten drewniany kościółek o konstrukcji zrębowej otoczony jest sobotami, wspartymi na słupach, a wokół zamknięcia prezbiterium sobotami nadwieszonymi. Te daszki dookolne chroniły dolne partie ścian kościoła i umożliwiały odprowadzenie wody deszczowej jak najdalej od budynku. Dawały one onegdaj pielgrzymom schronienie przed spiekotą czy deszczem, a nierzadko służyły za prowizoryczne zadaszenie nocującym pątnikom. Ściany pod sobotami oraz ściany zakrystii i loży podbite są  gontem. Od strony północnej wysunięty okap dachu nawy wsparty na słupach tworzy otwarty  ganek nad sobotami. Kościół posiada dachy siodłowe,   a nad  lożą dach trójspadowy, od zachodu zaś nad nawą, dach ze skośną połacią. Skośne połacie ułatwiają szybsze, naturalne odprowadzenie wody opadowej i śniegu, zmniejszając  ryzyko przecieku. Dachy  i soboty są pokryte gontem.  Na ścianie zachodniej  nad wejściem zawieszono  drewnianą grupę ukrzyżowania - złożoną z krucyfiksu barokowo-ludowego z XVIII w.,  postaci Matki Boskiej Bolesnej i Św. Jana Ewangelisty.  Wejście główne zdobi  krata. Od południa jest wejście boczne.   Architektonicznie jednolity kościół nasycony ciemnobrązową tonacją drewnianych gontów jest wielkością zbliżony do kaplicy.  Długość tego niewielkiego kościoła wynosi 25 m, szerokość 10 m, a  wysokości 6,5 m. Ten skąpych rozmiarów kościółek nie miał pełnić funkcji świątyni parafialnej, którą Olesno przynajmniej od XIII w.  już posiadało. Na jego wielkość i kształt niewątpliwie wpłynął fakt, że miał być  swoistym wotum, świadectwem ekspiacji i  wypełnieniem obietnic czy  ślubowania. Kościół stoi na podmurówce, którą zaczęto nagminnie stosować na Śląsku od XVIII w.

Ta  orientowana, z usytuowanym na wschód prezbiterium zamkniętym trójbocznie, jednonawowa świątynia urzeka  misterium swych   trzech  wieków istnienia. Czegoś co było i jest, i trwa. Wchodząc do niej  zauważamy wątłe światło przebijające  się przez okrągłe okna prezbiterium  i półkoliście zamknięte okna nawy. Przestrzeń  wnętrza przemawia do nas kolorem, fakturą, rozczłonkowaniem, wreszcie dekoracją. Dominujący koloryt brązu, beżu, sieny palonej  i kilku odmian ugru wyłaniający  się ze ścian, chóru i ołtarzy przytłacza nieco  swoją jednostajnością. Takiej samej barwy jest  kolebkowe sklepienie prezbiterium  i płaski strop nawy, a także centralnie umieszczony  ołtarz główny, który rozjaśniają pomalowane na biało rzeźby - dwie białe kolumny ze złoconymi korynckimi kapitelami, i pozostałe  ornamenty. Ołtarz główny z 1714 r. architektoniczny z bramkami po bokach, posiada  bogatą dekorację snycerską o motywach akantowo-wstęgowych.

W ołtarzu tym wzrok przyciąga ciemnawy  o barwach przyćmionych patyną czasu obraz olejny w złoconej ramie przedstawiający patrona kościoła   św. Rocha z Montpellier. Stare płótno napęczniało od dymu kadzidła i szeptu modlitw wielu oleskich serc. Prawdopodobnie jest dziełem, osiadłego  w Oleśnie po epidemii dżumy, wiedeńskiego  malarza Wildnera.

„ Teraz przybyli z różnych okolic obcy ludzie do Olesna, którzy za marny grosz nabyli pola i domy. Z Wiednia tu osiadły malarz- rzekomo Wildner - malował w kościele stacje drogi krzyżowej i za to otrzymał od miasta dwie kwarty roli w kierunku św. Rocha” Tyleż w kronice  J.  Lompy

Święty w chwale  nieba, w otoczeniu podtrzymujących go aniołów, w drewnianej pozłacanej  sukience - w  stroju pielgrzyma z charakterystycznymi na pelerynie muszlami św. Jakuba z Composteli  i przewiązany pasem z zawieszonym doń różańcem  wznosi się na ciemnoszarym obłoku. Patron kościoła  w pozycji klęczącej z rozłożonymi jak u oranta rękoma wstawia się u Boga, wznosząc  ku górze błagalny wzrok. Rysy jego szlachetnej twarzy okala broda. W lewej dłoni podtrzymuje szarfę z łacińskim napisem: „PARCE  DOMINE  POPULO TUO  PARCE” - „PRZEPUŚĆ PANIE LUDOWI TWEMU, PRZEPUŚĆ”. Znad lewego ramienia świętego wyłania się anioł  podnoszący ku górze wstęgę zapisaną  po łacinie: „ERIS IN PESTES PATRONUS” –„BĘDZIESZ OPIEKUNEM PODCZAS ZARAZY”. Inny z aniołów ujmuje pielgrzymi kapelusz św. Rocha. Widoczne lewe, obnażone,  udo świętego jest zranione, zgodnie z  ikonografią chrześcijańską, która tak zwykła najczęściej  przedstawiać tego głównego orędownika zadżumionych - w stroju pielgrzyma ze zranioną nogą,  z bukłakiem, kijem, kapeluszem, torbą podróżną, w towarzystwie psa z chlebem w pysku.

Święty Roch na obrazie w kościele pod jego wezwaniem w  Grodzisku wstawia się za uciemiężonymi mieszkańcami Olesna, dotkniętymi pociskami gniewu Bożego przedstawionymi w postaci strzały w dolnym prawym rogu  malowidła. Łamie ją  wystająca ręka, a leżący pod nią rozkładający się  sczerniały trup, którego stopą dotyka patron kościoła,  jest alegorycznym wyobrażeniem oleskiej dżumy  z 1708 r. Jeden z aniołów kieruje drzewce zakończone grotem  w leżące zwłoki ludzkie. To   symbol włóczni karzącego Boga. W lewym dolnym rogu obrazu widnieje jedna z najstarszych panoram Olesna z barokową nieistniejącą już wieżą kościoła św. Michała. Na zachód od kościoła parafialnego zauważalna jest jasna  fasada klasztoru kanoników regularnych św. Augustyna i kilka zabudowań.

Ten wymowny obraz został zwieńczony pozłoconym  kartuszem z chronostychem w postaci   łacińskiego czarnego  napisu na białym tle - „O SANCTE PATRONE AGE VTQV IES CAT IRA DOMINI” . Jest to prośba do świętego patrona o ochronę przed gniewem Pańskim.  Chronostych lub  chronogram był  jednym z bardzo popularnych  sposobów zapisywania dat rocznych w okresie baroku. Była to swoista łamigłówka  zapisywania dat przy użyciu cytatów np.  z Pisma Św., w których litery  I, V, X, L, C, D, M pełniły  w języku łacińskim jednocześnie funkcje cyfr rzymskich.

Aby odczytać datę, należy zsumować wartości liczbowe liter będących jednocześnie cyframi. Dla ułatwienia litery te wyróżniano odmiennym modułem.

„O SANCTE PATRONE AGE VTQV IES CAT IRA DOMINI

Nasz napis posiada 10 wyróżniających się liter, będących cyframi rzymskimi:

C  +  V  +  V  +  I  +  C  +  I +  D  +M   +I   +I  czyli  100+ 5  +  5    + 1 +100 +  1  +500+1000 +1 +1 =  1714 Jest to więc data powstania ołtarza głównego. A w nim flankują  obraz patrona świątyni zastygłe w gadatliwym baroku dwie drewniane, pomalowane na  biało złocone  wczesnorokokowe rzeźby.  Po prawej stronie przedstawiono  św. Augustyna, po lewej św. papieża Grzegorza Wielkiego. Św. Augustyn z brodą, w szatach biskupa z infułą  na głowie,  z atrybutem serca w prawej dłoni to  patron oleskiego konwentu kanoników regularnych laterańskich reguły św. Augustyna zwanych popularnie augustianami, którzy ponad 400 lat - od 1353 r. do 1770 r. opiekowali się  oleską parafią. O żywym jego kulcie świadczy fakt, że w  każdym z czterech oleskich kościołów znajduje się podobizna tego wielkiego chrześcijańskiego filozofa.

Po przeciwnej,  lewej stronie obrazu w ołtarzu głównym widnieje rzeźba św. papieża Grzegorza Wielkiego. Rozpoznajemy go po charakterystycznych atrybutach: tiarze – papieskiej  koronie, składającej  się z trzech diademów,  ozdobionej  na szczycie małym krzyżem, szacie pontyfikalnej, płaszczu i łańcuchu z podwójnym krzyżem tzw. patriarchalnym. W barokowej manierze św. Grzegorz rozkłada ręce, lekko nachylając się ku patrzącym. Dlaczego umieszczono go w towarzystwie św. Augustyna? Bo  podobnie jak Augustyn jest jednym z czterech wielkich  Doktorów   Kościoła i jego wielkim apologetą. Ale przede wszystkim dlatego, że poświęcił się ratowaniu Rzymu dotkniętemu zarazą, organizując pokutne procesje i wzywając do żalu za grzechy.

Na szczycie  ołtarza głównego otaczają centralnie umieszczoną grupę  Trójcy Świętej cztery aniołki i osiem  putt, wyłaniające się  ze srebrzystego obłoku.      Wszystkie drewniane figury są białe, postacie dwóch Osób Boskich dynamiczne o delikatnych  kończynach.  Po prawicy Bóg Ojciec opiera prawą dłoń na pozłacanej kuli ziemskiej co uosabia  jego wszechwładzę nad światem, lewą kieruje w dół ołtarza, udzielając  łaski  świętemu Rochowi. Po lewej stronie Syn Boży w prawicy trzyma wielki pozłacany krzyż - znak zbawienia. Pośród Nich umieszczono srebrną gołębicę przedstawiającą Ducha Świętego. Majestat najwyższego Trójjedynego Boga  podkreślają rozchodzące się wokoło  złociste promienie.

 

Po obu stronach Trójcy Świętej umieszczono dwie  święte niewiasty.  Po lewej młodą dziewczynę odzianą w długą suknię z pozłacanym serdaczkiem trzymającą   w prawej dłoni kielich,  w lewej palmę zwycięstwa. Przy  jej lewej stopie wyrasta wieża. Każdy katolik z daleka dopatrzy się w tej rzeźbie postaci św. Barbary męczennicy, patronki górników i dobrej śmierci. W kościele upamiętniającym tragedię śmierci od pomoru ta   orędowniczka umierających znalazła swoje zaszczytne miejsce

Naprzeciwko  św. Barbary, po  prawej stronie ołtarza głównego stoi figura określana w „Katalogu zabytków sztuki w Polsce” jako św. Helena. Postać ta trzyma w  ręku krzyż - atrybut św. Heleny - matki cesarza Konstantyna Wielkiego, która w Ziemi Świętej upamiętniła poprzez swoje fundacje sakralne wiele miejsc związanych ze Zbawicielem. Ponieważ przyczyniła się do  odnalezienie krzyża Chrystusowego, więc  z tym znakiem się ją przedstawia, ale zawsze w dostojnych szatach matki cesarza- rzymskiej matrony, często z diademem na głowie.  Natomiast rzeźba w kościele  na Grodzisku,  rzekomo św. Heleny, ma na sobie habit zakonny. W rzeczywistości przedstawia  żyjącą w XIV w.  św. Katarzynę ze Sieny -reformatorkę zakonu dominikańskiego we Włoszech, stygmatyczkę oraz Doktora Kościoła i jedną z największych świętych kobiet  w Kościele,   która w ikonografii katolickiej prezentowana jest w stroju zakonnym  z krzyżem w ręku, koroną cierniową lub innymi atrybutami. Czemu występuje w maleńkim peryferyjnym kościółku na Grodzisku? W epoce baroku tworzono pary świętych, najczęściej obok św. Barbary stawiano św. Katarzynę Aleksandryjską, także męczennicę rzymską, z motywem koła - narzędzia tortur. Te dwie święte męczennice są nieodłączne w wielu kościołach, występują także  dwukrotnie w oleskim kościele św.  Michała.  A w kościółku na Grodzisku św. Barbara ma inną św. Katarzynę za towarzyszkę. Dlaczego nie Aleksandryjską, tylko Sieneńską? Bo ta ostatnia została cudownie uratowana od dżumy grasującej w średniowiecznej Europie, także w jej rodzinnej Sienie. Dlatego umieszczono na głównym ołtarzu tego kościoła  epidemicznego tę skromną tercjarkę dominikańską, która miała udział w jednym z najważniejszych wydarzeń w dziejach Kościoła.

Kulminacją religijną ołtarza jest skromne, drewniane tabernakulum  z płaskorzeźbą złotego kielicha z białą hostią na drzwiczkach..

Nad bramkami przy ołtarzu głównym, od prawej strony stoi figura  św. Jana Nepomucena,  patrona Czech, Śląska, mostów i spowiedników, którego kult rozkwitał w czasach habsburskich. Święty w płomienistym nimbie-aureoli w barokowej nienaturalnie wygiętej pozie jest w szatach kapłańskich, w komży i trzyma krzyż. Na XVIII stulecie – okres, w którym powstał kościół św. Rocha,  przypada największy rozkwit popularności  tego bardzo znanego na Śląsku patrona. Aż trzykrotnie znalazł się on w naszym kościele - przy ołtarzu głównym, na obrazie nad amboną i przy bocznym ołtarzu.  W rzeczywistości jest to jedna z najbardziej kontrowersyjnych   postaci w hagiografii katolickiej.  Spory toczą się wokół jego życia, śmierci i kultu. Paradoksalnie każdy turysta spotyka wprost niezliczone figurki tzw. Nepomucenki strzegące w Europie Środkowej mostów - od najbardziej znanego  mostu Karola w Pradze, przy którym każdy zwiedzający to przepiękne miasto musi koniecznie  dotknąć stopy brązowego posągu  świętego Jana Nepomucena, aż po małe mostki w wielu śląskich miasteczkach.

Wielkim krzewicielem świętości  Jana Nepomucena   był zakon jezuitów, którego założyciel św. Ignacy Loyola  został umieszczony po lewej stronie ołtarza głównego nad bramką.  Św. Ignacy w stroju kapłana w komży z peleryną i w łańcuchu z krzyżem  jest pozbawiony wszelkich atrybutów.  Ten wielki hiszpański założyciel kontrreformacyjnego Towarzystwa Jezusowego w historii Kościoła zapisał się jako fascynująca osobowość.

Za posągami świętych  Jana Nepomucena i  Ignacego Loyoli na bramkach znajdują się rzeźbione wazony z kwiatami w kolorze beżowym, białym i złotym.

Widoczny od progu, bogaty w symbolikę programowy ołtarz główny dominuje, wręcz skupia uwagę we wnętrzu niewielkiego kościółka. Stanowi niewątpliwie najważniejszy  element jego wyposażenia. Oprócz ołtarza głównego w prezbiterium, po lewej stronie  umieszczona jest barokowa ambona z  1.ćwierćwiecza XVIII w. Drewniana, w tym samym kolorze co ołtarz główny zwieńczona jest niewielkim baldachimem, na którym stała niegdyś rzeźba św. Jana Chrzciciela z nieistniejącej już chrzcielnicy.

Pod baldachimem obraz olejny z XIX w.  przedstawiający w czarnej sutannie,   czarnym birecie na głowie, z krzyżem  i palmą zwycięstwa  św. Jana Nepomucena. Zasmuca ogołocony parapet, na którym widnieją obecnie już puste  nisze. Stały tam figury czterech Ewangelistów, skradzione w 1995 r.  Prezbiterium oddzielały niegdyś  od nawy  niezachowane do dzisiaj małe balaski. Po lewej stronie jest wejście do usytuowanej od północy zakrystii.  Nad nią  mieści się loża- oratorium, do której wchodzi się od  zakrystii, na  ścianie  której  znajdują się napisy: „ Roku 1708 ustała Zaraza Morowa”, „ Anno 1710”.  Miało  być wszem wiadomo, że miejsce to związane jest ze straszną epidemią. Tych  akcentów jest więcej  w kościele.

W  pobliżu ambony nad wejściem do zakrystii zawieszono obraz orędowników w czasach epidemii świętych: Rocha, Rozalii i Sebastiana. Znajdował  się on uprzednio na północnej ścianie nawy. W centralnej części płótna namalowano leżącą w grocie - pieczarze na zielono-niebieskim  płaszczu św. Rozalię pustelnicę, w sukni  obsypanej  różowo – biało - kremowymi różami. Jedną ręką podpiera głowę, w drugiej trzyma znak umartwienia - krzyż. Po jej prawej stronie stoi św. Roch w brązowym płaszczu pielgrzyma, z muszlami jakubowymi na pelerynie, prawą obnażoną nogę świętego z widoczną raną opatruje jakiś człowiek, któremu towarzyszy brązowy pies. Święty w lewej ręce trzyma kij pielgrzymi stylizowany na  kadzidło na drzewcu, z którego wydobywają się kłęby dymu. Na plecach ma zawieszony bukłak w kształcie flaszki z korkiem.  Po lewej stronie św. Rozalii przedstawiono  przywiązanego  do drzewa nagiego z opaską na biodrach św. Sebastiana, któremu strzałę z uda wyjmuje jakiś człowiek. Towarzyszący Rozalii św. Sebastian, męczennik rzymski jest jednym z najbardziej popularnych świętych na zachodzie Europy, czczony pod postacią rozmaitych figur i obrazów. Dzieła te najczęściej sprowadzają się do jednego typu: obnażonego młodzieńca, w którego ciele tkwią strzały. Wyobrażenie to odpowiada rozpowszechnionej legendzie - „Passio” wywodzącej się z hagiograficznego dzieła przypisywanego św. Ambrożemu.

Aby ułatwić widzowi zrozumienie przedstawionej sceny, anonimowy autor namalował  nad grotą św. Rozalii w kolorze czarnym wpisany w koło herb Olesna. Pod nim umieścił wymowną datę oleskiej dżumy 1708 i  monogram S  F.  Nad herbem symbolizującym miasto Olesno  otwiera się niebo, u jego szczytu w płomieniu Boży Majestat ukazany w hebrajskim znaku שדי Szaddai - Wszechmocny (Rdz 49,25). Z woli Najwyższego anioł śmierci rozpościera swoje skrzydła i ręce nad sceną namalowaną poniżej, w lewej  dłoni trzymając bicz  i rózgę karzącego Boga, w  prawej  trupią czaszkę.  To alegoria Boskiego gniewu za  grzechy mieszkańców osiemnastowiecznego Olesna w postaci wylanej czary zapalczywości Bożej- plagi morowego powietrza. Bezsilność wobec tego typu plag żywiołowych sprzyjała rozwojowi religijności, tak też wśród reprezentowanych w tym kościele świętych znaleźli się przede wszystkim patronowie od chorób zakaźnych. Obraz ludowy, o nikłej wartości artystycznej jest jednym z najcenniejszych źródeł ikonograficznych do tego jakże smutnego rozdziału historii Olesna.

W kościele jest belka tęczowa z krucyfiksem.U nasady kolebki i nad belką tęczową ozdobne wyrzynane listwy. Pozostałe wyposażenie kościoła jest skromne. Obecnie mieszczą się w nim  już tylko dwa boczne ołtarze. Lewy po stronie Lekcji zestawiony jest z elementów barokowych z XVII w. z obrazem Trójcy św.  W bogato zdobionej ażurowej  pozłacanej ramie przedstawiono wg przyjętych kanonów europejskiej sztuki sakralnej Trójcę Świętą.  Odziany w błękitną szatę i niebieski płaszcz starzec z długą siwą brodą dzierżący kulę i berło to Wszechmogący Bóg Ojciec. Jego Syn, Jezus Chrystus w płaszczu w kolorze purpury symbolizującym Jego mękę, z obnażonym torsem, z raną w boku trzyma krzyż-narzędzie odkupienia. Nad Nimi gołębica w locie uosabia trzecią Boską Osobę - Ducha Św. Na wierzchu ołtarza ustawiono rzeźbę pozbawioną obecnie  atrybutów określaną jako Matka Boska Bolesna.  Po prawej stronie - Ewangelii  ołtarz boczny barokowy  z poł. XVIII w. architektoniczny z odjętymi  naddatkami o dekoracji chrząstkowej, niegdyś z rzeźbami świętych: Grzegorza, Augustyna, Sebastiana, Wawrzyńca i  Szczepana. Pierwotnie ołtarz ten był poświęcony św. Janowi Nepomucenowi.   Obecnie zachowała się tylko jedna figura  Chrystusa Pana Wszechświata. Ta   zwieńczająca ten ołtarz   drewniana biało-złota rzeźba ukazuje  Zbawiciela trzymającego  kulę ziemską przepasaną krzyżem. W ołtarzu obraz przedstawiający zdjęcie z krzyża, przemalowany. Ekspresyjne postaci płótna, plątanina gestów, w centrum śniade ciało umęczonego, zdjętego z krzyża Chrystusa podtrzymywane przez opłakujące go anioły dosłownie osuwa się z kolan zbolałej, cierpiącej Mater Dolorosa, która swoje oczy wznosi ku niebu. Obraz zawiera duży ładunek emocji, z pewnością oddziaływając na wyobraźnię prostego ludu. Nad tym wizerunkiem  w niszy ołtarzowej mały obraz Matki Boskiej  z Dzieciątkiem malowany na modłę renesansowych płócien  Madonny. Znajdował się w kościele św. Anny, obecnie zdobi ten mały kościółek. Na obu obrazach widoczne zniszczenia.

Na południowej ścianie  nawy malowany na płótnie dużych rozmiarów  obraz z II poł. XIX w. Matki Boskiej z Dzieciątkiem na tle panoramy Jerozozlimy, po przeciwnej stronie na scianie północnej zawieszono obraz przedstawiający Najświętsze  Serce Pana Jezusa.

Ściany tego kościoła niegdyś zdobiło  więcej ludowych malowideł -m.in. „Św. Rodziny”, „Matki Boskiej Częstochowskiej” i  „Złożenie do grobu”. Na uwagę zasługuje malowany cykl czternastu  stacji Drogi Krzyżowej z polskim podpisami, sygnowane Ciossek.  „Katalog zabytków sztuki w Polsce'” podaje ich datę powstania - 1842 r. Jednak sposób malowania wskazuje raczej na wiek XVIII. Powołując się na cytowany już wyżej zapis Lompy: „ Teraz przybyli z różnych okolic obcy ludzie do Olesna, którzy za marny grosz nabyli pola i domy. Z Wiednia tu osiadły malarz- rzekomo Wildner- malował w kościele stacje drogi krzyżowej i za to otrzymał od miasta dwie kwarty roli w kierunku św. Rocha”,  można wnioskować o ich XVIII - wiecznym rodowodzie.  Niemniej z pewnością były odnawiane i przemalowane w XIX w.

Podłoga obecnie drewniana dawniej  była wyłożona cegłami. Organy piszczałkowe o jednym manuale znajdują się na niewielkim chórze muzycznym z wysuniętą prostokątną częścią środkową, wspartym na czterech pozbawionych ozdób drewnianych filarach. Pod parapetem ozdobnie wyrzynana listwa.

Pod chórem konfesjonał. W kościele znajdują się bardzo wąskie ławki. Niegdyś ludzie byli nieco mniejsi. A poza tym kościół   może pomieścić dużą liczbę wiernych, oferując im miejsca stojące.

Cichy kościółek przetrwał szczęśliwie zawieruchy  dziejowe. Czas jednak robił swoje. Pierwszy zanotowany remont  w 1878 r. przeprowadzony przez  ks. proboszcza Walentego  Morawca (Morawietz) wspomina dopisek w dokumencie z 6 XI 1710 r. W 1960 r. gruntownej renowacji  podjął się ceniony proboszcz oleskiej parafii ks. Gustaw Łysik.  Kościół osadzono  na solidnej podmurówce,  uporządkowano jego otoczenie i wybudowano na powierzchni o wymiarach ok. 60 m x 40 m amfiteatr z ołtarzem polowym goszczącym co roku w dni odpustu tysiące pielgrzymów.

Przygotowała Ewa Cichoń

Nabożeństwa

MSZE ŚWIĘTE W NIEDZIELE
Kościoł parafialny

18.00 (sobotni wieczór),
6.30, 8.00,
9.30 (w jęz,. niemieckim), 11.00, 12.30, 18.00.
Nieszpory niedzielne
o godz. 17.30.

Kaplica szpitalna

Msza św. - 7.00

Kościół św. Michała

Msza św. - 9.30

Kościół filialny w Łowoszowie

Msza św. - 11.00

Kościół pątniczy św. Anny

(od maja do końca września)
Msza św. - 12.30

MSZE ŚWIĘTE W TYGODNIU
Kościół parafialny
codziennie:
6.30, 18.00
czwartek, godz. 9.00
Msza św. dla seniorów
piątek, godz. 16.30
Msza św. szkolna

Kościół św. Michała
wtorek Msza św. o godz. 9.00
i rozpoczęcie adoracji
Najświętszego Sakramentu

15.00 Koronka do Miłosierdzia Bożego

piątek godz. 19.00 Msza św. dla młodzieży lub spotkanie młodych

 

Radio Doxa

Szukaj